SportTeam
UKS Sportteam. Profesjonalnie! Radośnie! Bezpiecznie! Nauka i doskonalenie pływania, korekcja wad postawy, ratownictwo. Pierwszy plusk dla najmłodszych.
UKS Sportteam - Uczymy! Rozwijamy! Bawimy! Treningi dla dzieci i dorosłych. Mini i Midi tenis dla przedszkolaków. Program zgodny z PZT.
Sportowiska - nowoczesna i autorska formuła wyjazdów dla dzieci i młodzieży! Majówki, zgrupowania sportowe oraz wyjazdy rodzinne-Familiady.
Dołącz do nas!
Galeria
W S Z Y S T K I E Z D J Ę C I A N A D O L E S T R O N Y
FILMY Z NASZEGO ZIMOWEGO SPORTOWISKA 2010:
ZAJĘCIA NA STOKU TRENING NA STOKU NASZ TRENING
KARAOKE SHOW cd KARAOKE SHOW KADRA I KARAOKE?
MAM TALENT:) RANDKA W CIEMNO SUPER ŚLIZG
ZABAWY W SIANIE ZABAWY W SIANIE2 KICZ MODA PROJEKT:)
POLICJA PRZECIĄGANIE LINY PRZECIĄGANIE LINY 2
NASZA ROZGRZEKA TAKA BIAŁA NOC TYLKO Z NAMI!
RAPORT DLA RODZICÓW - RELACJA Z NASZEGO POBYTU
02:09 dzień 1
To był najdłuższy dzień roku:) II turnus Zimowego sportowiska 2010 rozpoczęliśmy o godzinie 15:30 obiadem w Murzasichlu. Podróż mimo, że z przesiadką spokojna (PS. Zależało nam by na miejscu z grupą był ten sam autokar co na I turnusie – większy i nowszy). Dużo osób jednak dojechało we własnym zakresie i to m.in. przyczyniło się do wydłużenia dzisiejszego dnia:)
Chwilę po obiedzie potwierdziliśmy sobie ustalane wcześniej w autokarze składy pokojowe i ruszyliśmy na wielki rozładunek. Narty do narciarni, buty do suszarni, wszystkie kreacje trafiły do szaf i szuflad, puste walizki ukryliśmy do łóżek, kosmetyki i ręczniki zameldowały się w łazienkach.. pokoje klar:)
Regulaminy przedstawione, zaakceptowane i podpisane. Program obozu i prezentacja kadry jutro tzn. już dziś:) na porannym apelu.
Każdy pokój przed snem nawiedziła 7osobowa komisja porządkowa, ale w dniu dzisiejszym stan czystości wszędzie był nienaganny stąd w naszych „tabelach smrodu” pojawiły się profilaktycznie niższe (losowo wybrane) oceny:) Jutro będzie to idealna motywacja do szybkiego wieczornego sprzątania;)
Po kolacji dokończyliśmy pokojową ekspansję ubraniową i przed snem udało się zrealizować zajęcia na basenie i siłowni.
22:00 cisza - jak makiem zasiał;)
Prezentacja kadry + nasza dokumentacja <
….nasi podopieczni śpią, kadra już po odprawie, jutrzejszy dzień zaplanowany a dzienniki i dokumentacja wypełniona ??
..czy dziś przestawialiśmy zegarki o dwie godziny do tyłu?:)
Dzisiejszy poranek jak na pierwszy obozowy przystało wszyscy przywitali uśmiechnięci i bez zbędnego ziewania. O godzinie 7:30 był apel poranny, wciągnięcie flagi, rozkaz dzienny nr1… i wystartowali:)
Gonitwa do wypożyczalni po narty, kto pierwszy ten lepszy, później zabrakło czasu na śniadanie, szybko trzeba było biec za autokarem - bo na stoku trenerzy na nikogo nie będą czekać…
My spokojnie ale sprawnie;) tuż po śniadaniu wypożyczyliśmy sprzęt, później wstępnie podzieleni na dwie 15osobowe grupy rozpoczęliśmy blok porannych zajęć.
Na stoku narciarze dowodzeni przez instruktorów: Agatę Wierzbicką, Michała Gozdalika, i Bartka Czajkowskiego rozjeździli się i przeszli kwalifikację do grup treningowych (grupy będą 4 i 5osobowe + prowadzący).
Deskarze mają indywidualny tok zajęć i trenują w dwóch grupach – dwuosobowych z instruktorką Alicją Kołoszyc.
Grupa która została na obiekcie miała próbne zajęcia na pływalni (6-8osób, do dyspozycji cały basen + instruktor, ratownik WOPR – instruktorzy Weronika Strycharz i Tomasz Urbanek) wymiennie z drugą grupą pracującą na siłowni. W sali fitness zajęcia ogólnorozwojowe poprowadził instruktor tenisa Aleksander Pietkiewicz. Po treningach było przypomnienie zasad dobrego wychowania oraz savoir-vivre – Milionerzy. Gdy już wszyscy złapali oddech i pokojową temperaturę uzbroiliśmy się w czapki. szaliki, rękawiczki i wyszliśmy na zabawy ruchowe w terenie.
Blok popołudniowy to zamiana grup i lustrzane odbicie zajęć porannych.
Od jutra w stałych i równych poziomem grupach będziemy trenować do końca zgrupowania naprzemiennie „raz rano a raz po południu stok”.
Po kolacji zorganizowaliśmy gry integracyjne na świetlicy, skutecznie wprawiając wszystkich w dobry humor. Były konkursy, zabawy i prezentacja kadry.
O 22:00 wykąpane, pachnące i z czystymi ząbkami nasze Bąble gasiły już światło:)
01:08 dzień 3
Dzień zgodnie z planem:) Błyskawiczna pobudka, rozruch na wesoło, później apel – baczność, śniadanie i już o 9 zaczęliśmy trenowanie.
Dzisiejsze zajęcia sportowe – wzorowe – ale może aż tak nie będziemy chwalić:) To początek obozu więc każdy jest „świeży”, małe grupy i wszyscy zaangażowani – nie mniej jednak rodziców prosimy o doping - wytrzymamy tak do końca!:)
Na basenie grupy młodsze doskonaliły styl grzbietowy. Zrobiliśmy technikę pracy nóg oraz ramion w pierwszej fazie ruchu - przeniesienie ramienia nad wodą – starsi dodatkowo pod wodą oraz ćwiczenie na koordynację.
Narciarze początkujący poznali podstawowe zasady poruszania się na nartach, uczyli się jeździć pługiem oraz skręcać z półpługu. Grupy średniozaawansowane doskonaliły skręt z pługu oraz poznały skręt równoległy i skręt równoległy NW. Zaawansowani przypomnieli sobie skręt równoległy oraz mieli wstęp do jazdy na tyczkach.
Snowboarderzy początkujący przerobili „upadanie”, pozycje podstawową, poruszanie się na płaskim terenie, zwroty i podejścia. Druga grupa, bardziej zaawansowana, dodatkowo ćwiczyła ześlizgi oraz uczyła się jazdy w linii spadku stoku.
Po basenie doskonaliliśmy technikę suszenia włosów;) W dniu jutrzejszym będziemy walczyć z czasem by wyrobić się na gry terenowe bo dziś do obiadu i druga grupa do kolacji zdążyliśmy tylko z wykładem. Rozmawialiśmy o ekologii. Od 2010 roku nasze działania dotyczące poprawy wiedzy o środowisku w którym żyjemy – a przede wszystkim zwróceniu uwagi na problem ochrony zasobów naturalnych – zyskały patronat Organizacji Odzysku Eko Cykl (http://www.ekocykl.org/).
Podjęta współpraca zdecydowanie uatrakcyjniła nasze warsztaty a otrzymane środki multimedialne udoskonaliły formę przekazu informacji. Nasi podopieczni otrzymali materiały promujące misję firmy Eko Cykl: „Wydobywamy zieleń z odpadów” – płyty CD, tablice informacyjne i mini informatory, długopisy i kolorowanki, torby ekologiczne oraz plany lekcji.
Tym samym pragnę podziękować za wsparcie naszej akcji przedstawicielom Eko Cykl i jestem przekonany, że rozpoczęta współpraca będzie satysfakcjonująca dla obu stron.
Nasz wieczór to szalony karaoke show. Bawili się i mali i duzi a na zakończenie umiejętnościami wokalnymi popisała się kadra. Było głośno :) bardzo głośno :) polecam film;)
Przed snem, wykąpani i w piżamach mieliśmy poduszkowy maraton filmowy z kreskówkową Załogą G.
23:48 dzień 4
Słoneczy poranek przywitaliśmy z hasłem: Czołem LEŚNE MISIE! – CZOŁEM NASZ TYGRYSIE!
W dniu dzisiejszym nasza wesoła ferajna podkręciła tempo na stoku, snowboarderzy załapali kilka trików a narciarze po swoich treningach wykręcili dobre czasy na slalomie.
Basen i zajęcia sportowe zaliczamy do udanych. Młodzi trenują, my nie pobłażamy, ale jutro pozwolimy im złapać oddech:) Będą baseny termalne, kilka gier terenowych.. nudzić się nie zamierzamy!
Na wykładzie rozmawialiśmy o zagrożeniach związanych z zimą i o kryjących się niebezpieczeństwach – pod śniegiem, na lodzie..
Później bawiliśmy się w Tropicieli – drużyna uciekająca malowała czerwonym sprayem znaki na śniegu ukrywając piłki i zostawiając różne zadania, goniący musieli wytropić uciekinierów i przede wszystkim zrealizować misje specjalne.. było wesoło!
Wieczór to Mam Talent. Ukryte zdolności naszych orłów będą mogli Państwo podziwiać w filmowej galerii na płycie dvd i jak nasz internet złapie lepszą prędkość obiecujemy umieścić materiał na stronie. Na zakończenie zabawy swoje 5minut miała Kadra ale nie zakwalifikowała się do ścisłego finału;) Talent numer jeden to sztuczka karciana Juli i Michała – którzy wygrali kalkulatory i zestaw puzli cocacola. Za zabawę i odważne występy upominki były dla wszystkich uczestników.
Koniec dnia to sprawdzanie stanu czystości w pokojach i opóźniona o 20min cisza nocna..
Z goralskimi pozdrowieniomi – kodra – HEJ;)
23:45 dzień 5
Dzień odpoczynku? Hmy… czy to żart?
Kadra nie przyjechała tu na wakacje! W ciągu nocy nie ma spania a w ciągu dnia jest zakaz ziewania! No może aż tak dramatycznie nie jest.. każdy z trenerów wiedział na co się decyduje:)
Dziś zafundowaliśmy młodym oddech od zimowego szaleństwa na stoku.
O 9:00 zameldowaliśmy się na Termach Podhalańskich. Tam brykaliśmy w samych gaciorach po śniegu i nurkowaliśmy w ponad 36 stopniowych gorących źródłach. Było nas widać i słychać w każdej części kompleksu Szaflary:) Po powrocie do ośrodka by nie zapaść w sen zimowy kadra przygotowała bzdury-kalambury:) ..niby nic specjalnego bo wszyscy w to już grali ale wszystko zależy gdzie, w jakim towarzystwie i kto-jak poprowadził! .. u nas było wesoło!
Obiad i pączkownie!:) Tłusty Czwartek więc i my świętujemy!
Po słodkościach krótkie leżakowanie i już każdy biegł na zabawy w sianie:)
Stworzyliśmy istne arcydzieła. Wyroby figurek z siana każdemu przypadły do gustu, a problem z prezentem walentynkowym stał się nieaktualny:)
Sprawdzeni prowadzący zafundowali wszystkim ciekawą rozrywkę a w przyszłym roku obiecali stworzyć nam coś nowego i wyjątkowego! Wiele osób już dziś nie może się doczekać…
W tym czasie gdy jedna ekipa tworzyła cuda z siana, drugi skład grał w specjalnie przygotowaną udoskonaloną i dozwoloną od lat 5 edycję popularnej gry GTA – GTA WARSAW FURIUS:)
Był też minigolf kapslowy i popularny Twister prosto z Madagaskaru. Gdy skończyliśmy wyginać śmiało ciało jakby tego wszystkiego było jeszcze mało .. zapadł zmrok … BIAŁA NOC… ! tak to już dziś! Hasło uzbroić się w rękawiczki, czapki, szaliki i do atttaaaakuuuuuuuuu!
Nie możemy się nie pochwalić!: Jako pierwsi w Polsce przygotowaliśmy na obozie dla dzieci i młodzieży taką formułę Białej Nocy! Jako pierwsi w Polsce podczas obozu stworzyliśmy takie widowisko i rozświetliliśmy niebo! To jest prawdziwa Obozowa Biała Noc. Bez głupich żartów a pełna wrażeń i emocji. Wszyscy byli zaskoczeni i zachwyceni. Przyznam że i my – kadra – nie spodziewaliśmy się takiego efektu i sukcesu zaproponowanej gry-zabawy w programie wyjazdu.
Cieszę się że to nasi podopieczni jako pierwsi – jako pierwszy obóz mogą mieć zarezerwowane I miejsce w historii japońskich lampionów na obozach i wyjazdach dla dzieci i młodzieży w Polsce:)))
Tradycja nakazuje pomyśleć życzenie i wraz z lampionem posłać je do nieba. My posłaliśmy ich kilkadziesiąt. Nie mogą się nie spełnić;)
Chwilę po Lampionach nastąpiła ceremonia podpalenia naszej Lampy Olimpijkiej - wyjątkowego znicza!
Lampa sygnalizacyjna z 1945r której historię przedstawimy na Letnim Sportowisku, zapowiada zbliżające się Zimowe Grand Prix 2010 które już za 48h rozpocznie się na naszym obozie.
Po kolacji podkręciliśmy temperaturę podnosząc poziom emocji do maksimum.
Wystartowała Randka w Ciemno! Wśród pytań, podpowiedzi Iwonki, dobrze doradzających duszków udało nam się zapoznać trzy pary których w obawie o zaczerwienienie i zawstydzenie podać nie możemy:) ..obiecaliśmy! ..pssyt – są zdjęcia;)
A gdy już dzień wydawał się dobiegać końca trenerka Weronika i trener Bartek zorganizowali dziewczynom „LejdisNajt”;)
– ale o tym już w następnym odcinku – czekam na zdjęcia a moja kadra czeka na odprawę,, czas na wypełnianie dzienników i obowiązki kierownika.
Czy dziś też nie pośpimy..?:)
To wszystko i jeszcze więcej! - Tylko z nami!
Relacja z Zimowego Sportowiska 2010 c.d.n.
Dzień 6 20:27
Materiał z wczoraj - o 01:47 nie został wyświetlony na stronie - brak sygnału sieci..
Kolejny puszysty dzień. Pogoda nas rozpieszcza – codziennie nowe śniegowe podkłady. Młodzi śmigają na stoku jak po własnym pokoju. Kolejki do wyciągów umiarkowane, temperatura w ciągu dnia około -3, spada dopiero w nocy.. jest słonecznie – po prostu pięknie:)
Na stoku grupy doskonaliły wczoraj wprowadzne elemnety, było pierwsze przygotowanie do Zimowego Grand Prix oraz w ramach czasu wolnego na zakończenie treningu kontrolowane szaleństwa:) w snowparku!
Zajęcia na basenie to dziś styl klasyczny. Młodsze grupy walczyły z techniką pracy nóg a bardziej zaawansowani doskonalili koordynację nóg i ramion z oddechem.
To były kolejne treningi gdzie do czasu nurkowania, skoków i zabawy woda zdaniem młodych była nie do przyjęcia – za zimna i w ogóle ah eh oh
Jednak gdy zaczęliśmy czas wolny nikomu do wyjścia się nie spieszyło a temperatura w basenie uległa gwałtownemu ociepleniu:)
Nudzić się nie nudzimy, czas zorganizowany i wypełniony zajęciami, kadra nie leniuchuje…
Pojawiły się pierwsze podobno rozładowane akumulatory, lecz gdy tylko bolące główki, brzuszki i paluszki dostaną więcej czasu wolnego to porządek w naszym hotelu staje się zagrożony. Pojawiają się różne ekstremalne pomysły, pokoje zmieniają swój kształt a dopuszczalny poziom hałasu przekroczony jest kilkukrotnie.
Pragnę uspokoić.., nie przesadzamy! Osoby przeziębione i osłabione nie biorą udziału w zajęciach, nie zmuszamy młodych do treningów, ale przyglądamy się uważnie bo u niektórych w głowach dokazywać zaczęły leniuszki niewidziuszki!;)
Pomiędzy zajęciami sportowymi przeprowadziliśmy wykład i ćwiczenia z pierwszej pomocy. Cieszę się, że wszyscy aktywnie uczestniczą w naszych warsztatach z zakresu bezpieczeństwa i zachowania w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu. To jest bardzo ważna dla nas część programu. Omawianej problematyce poświęcamy wiele uwagi a najważniejsze informacje i wiadomości przekazujemy przy każdej możliwej okazji.
Dziś rozmawialiśmy o udzielaniu pierwszej pomocy – RKO, kolejności działań, ocenie sytuacji i bezpieczeństwie oraz uczyliśmy pozycji bocznej ustalonej.
Po obiedzie odwiedzili nas stróże prawa i porządku. To nie była kontrola:) ale wizyta na specjalne zaproszenie. Gościliśmy policjantkę i funkcjonariusza straży granicznej, którzy ciekawie opowiedzieli o swojej pracy, uzupełnili nasze wykłady o kilka przestróg i uwag a na zakończenie poddali się przedziwnym pytaniom naszych orłów. Gdy już wszyscy wszystkich „przesłuchali” mogliśmy uzbroić się w kamizelkę kuloodporną, przetestować kajdanki i sprawdzić wykrywacz metalu.
To nie pierwsze nasze spotkanie z funkcjonariuszami policji. Uważamy, że warto by młodzi mogli
spotykać się z osobami od których zależy nasze bezpieczeństwo i którzy tak wiele ryzykują by je nam zapewnić.
Ciąg dalszy popołudnia na sportowo a wieczór to prawdziwa rewia mody. Przebrani byli i obozowicze i kadrowicze, bawili się jedni i drudzy tworząc sympatyczne show aż do ciszy nocnej. Wszystko uwiecznione i zarchiwizowane w naszej galerii.
Dzień 7 21:52
W dniu dzisiejszym jedni ładowali baterie - odpoczywając od części treningów, inni sprawdzali
możliwości energetyczne kadry - dając głośno znać o sobie podczas siesty, jeszcze inni dokazywali,
ale nie zostali przyłapani na gorącym bryknięciu.
Zajęcia sportowe odbyły się w uszczuplonych składach, przeorganizowalismy grupy na basenie
i siłowni, a zajęcia w terenie były czasem spędzonym na świeżym powietrzu w formie
krótkiego spaceru.
Najwytrwalśi dalej próbowali okiełznać największego boxa w snowparku a pozostali mieli
zorganizowaną animację w ośrodku.
Dzień spokojniejszy ale to zabieg taktyczny ponieważ w dniu jutrzejszym czeka nas atak kilku
gier i zabaw obozowych: love poczta walentynkowa, Zimowe Grand Prix 2010 na stoku,
uroczyste podsumowanie wyjazdu, telewizyjne koło fortuny oraz Quizy i konkursy z upominkami.
Dziś ciszę nocną ogłosiliśmy kilka minut przed godziną 21 a do jej czasu prowadziliśmy
skomplikowane manewry w pokojach. Wszystkim pościelom zostały przywrócone ich kształty
i wymiary:) odświeżyliśmy torebki z brudnymi rzeczami, sprawdziliśmy co kryje się w pokojowych
zakamarkach i każdemu do snu przybiliśmy pione.
Brawo Adam Małysz ! kibicowaliśmy pokojami:)
Dłuuuugi był ten dzisiejszy dzień a jeszcze przede mną pakowanie… :)
Na stoku profesjonalny slalom i przejazdy na czas w ramach naszego Zimowego Grand Prix 2010.
Później duża kasa do wygrania w kole fortuny:) oraz gry i zabawy na świeżym powietrzu.
Tuż po kolacji wymarsz na poszukiwanie świetlików – popularna zielona noc. Na naszych obozach już nikt nie wygłupia się z pastą do zębów tylko gania za małymi świecącymi „robaczkami”.
Jeszcze przed snem jakby emocji w dniu dzisiejszym było mało wręczyliśmy upominki i nagrody oraz uroczyście podsumowaliśmy nasz obóz. Wyróżniliśmy najczystszy pokój: Rafała, Bartka i Marka. Udekorowaliśmy Dżagę – Julię Maciejewską oraz Bartka Sadleja – Ciacho naszego Sportowiska. Najmłodsi uczestnicy Nina i Łukasz zostali super biedronkami. Dla wszystkich biorących udział w zawoach były wyróżnienia a dla pierwszych trójek na lini mety medale i występ na podium :) Dodatkowo każdy uczestnik naszego wyjazdu otrzymał pamiątkową koszulkę oraz
Rozdana została poczta walentynkowa, chwilę później zimne ognie i wspólne obozowe zdjęcie. Jutro pakowanie i wracamy…
Rzeczy zostawione na zimowisku będziemy wyświetlać na naszej stornie od wtorku, do wglądu będzie również lista kieszonkowego i wydatki naszych asów.
Zabawa i super wspomnienia z zimowiska – bezcenne:)
Jutro startujemy po obiedzie – wyjazd z Murzasichla około godziny 13:20
Przewidywany czas dojazdu do Warszawy na parking przy ratuszu w Wesołej to godzina 20:00-21:00 (Uczestnicy naszego wyjazdu otrzymali zaświadczenia o uczestnictwie w obozie i usprawiedliwienia za nieobecność w szkole 15.02)
Filmy i zdjęcia które z powodu utrudnionego dostępu do Internetu nie zostały umieszczone jeszcze na stronie zostaną wyświetlone po 17.02 (będzie również film z wyjątkowej białej nocy)
Pragnę podziękować Państwu za wspólnie spędzony czas na stronie:)
Jestem przekonany, że i tym razem usatysfakcjonowaliśmy Państwa przygotowanym i zrealizowanym planem zajęć, sumiennie przeprowadzonym szkoleniem, zaangażowaniem
w pracę wychowawczą i ambitną postawą trenerską. Dziękuję za zaufanie, cieszę się że i w tym roku powierzyli nam Państwo swoje pociechy:)
Już dziś zapraszam na nasze letnie sportowisko z kajakami, żaglówkami, windsurfingiem, tenisem, nauką pływania, capoeirą, rowerami i bogatą animacją rekreacyjną,
Wiadomości na stronie pojawią się w przyszłym tygodniu.
Sportowa Piona Dla Wszystkich Rodziców! Kadra UKS Sportteam i Zdrowy Styl














































