SportTeam
UKS Sportteam. Profesjonalnie! Radośnie! Bezpiecznie! Nauka i doskonalenie pływania, korekcja wad postawy, ratownictwo. Pierwszy plusk dla najmłodszych.
UKS Sportteam - Uczymy! Rozwijamy! Bawimy! Treningi dla dzieci i dorosłych. Mini i Midi tenis dla przedszkolaków. Program zgodny z PZT.
Sportowiska - nowoczesna i autorska formuła wyjazdów dla dzieci i młodzieży! Majówki, zgrupowania sportowe oraz wyjazdy rodzinne-Familiady.
Dołącz do nas!
Galeria
W S Z Y S T K I E Z D J Ę C I A N A D O L E S T R O N Y
Filmy z naszego Zimowego Sportowiska 2010 - I turnus
PŁYWANIE U ANIOŁKA ZABAWY NA PŁYWALNI
ZGRZEWKA NA STOKU KICZ MODA PROJEKT 3
KICZ MODA PROJEKT 2 KICZ MODA PROJEKT 1
PRYSZNICOWE SHOW:)) SZAFLARY
ZABAWY W TARMACH BASENY TERMALNE
TERMY PODHALAŃSKIE RANDKA W CIEMNO
URODZINY MATIEGO ZIMOWE GRAND PRIX2010
ZIMOWE GRAND PRIX2010 cd ZIMOWE GRAND PRIX2010 cd
NASZA ZIELONA NOC - POSZUKIWANIE ŚWIELIKÓW
TAKA BIAŁA NOC TYLKO Z NAMI!:)
RAPORT DLA RODZICÓW - RELACJA Z NASZEGO POBYTU
16:20.. dotarliśmy!:) Droga do najłatwiejszych nie należała stąd nasze opóźnienie. Mi udało się dołączyć do grupy na Zakopiance a dzięki licznie ściskanym kciukom (dziękuję:) obroniłem się na piątkę.
Najważniejsza wiadomość z trasy to…!? Kto z kim będzie sąsiadował w pokoju!
Ustalenia i negocjacje przebiegły pomyślnie i pragnę poinformować że obie strony są usatysfakcjonowane z ostatecznych decyzji.
Po przyjeździe zjedliśmy obiad, wszyscy zostali zapoznani z planem i programem obozu oraz regulaminami. Później kolacja, ciąg dalszy rozładunku w pokojach i pływanie.
Zapowiada się ciekawa i miła praca z uczestnikami obozu.. wszyscy szybko i entuzjastycznie reaguje na proponowane zabawy, są zaangażowani i współpracuje ze sobą . Liczymy że to się nie zmieni:) Za nami pierwsze godziny bez rodziców a my już tęsknimy, a kiedy najczęściej tęsknimy i płakolimy? A no wtedy gdy się kurtka sama nie zapina, gdy złośliwe majtki i skarpetki się gdzieś schowały, gdy jeszcze nie zaczęliśmy szukać butów a już wiemy że się nie znajdą, bo bez mamy managera to ogólnie ciężko jest:)
A my.. pomagamy i będziemy pomagać ale nie wyręczać:) W końcu poza treningami, zabawami uczymy samodzielności i odpowiedzialności.
Info: Orange ma bardzo słaby zasięg w naszym pensjonacie, telefony mamy włączone ale nie odnajdują sieci. Zorganizujemy dodatkowe nr tel w sieci Era i podamy je na stronie.
Jutro otrzymam klucz sieciowy i nasze raporty będą widoczne na stronie.
Najważniejsi są dla nas nasi podopieczni, więc jak tylko czas pozwoli poprawimy komunikację z Państwem.
Pogoda bałwankowa ale wszystkim się podoba. Od rana przybyło prawie 20cm świeżego puchu więc warunki na stoku (Małe Ciche) idealne. Deskarze i narciarze mieli sprawdziany i kwalifikację do grup oraz pierwszy trening. Zajęcia na pływalni i sali fitness zrealizowaliśmy zgodnie z naszym planem treningowym. Grupy z rocznika 99 i starsi miały wstęp do ratownictwa wodnego a młodsi doskonalili pracę nóg do stylu grzbietowego oraz dowolnego.
W czasie przeznaczonym na dodatkowe zajęcia sportowe mieliśmy gry i zabawy ruchowe mające na celu integrację i kształtowanie współpracy w zespole.
Wieczór to I apel z biało-czerwoną flagą, pokojowa punktacja tabeli smrodów;) i w nagrodę za dobrą sportową robotę jednopłytowy:) maraton filmowy.
PS. Prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość – łączność telefoniczna z nami jutro już będzie przywrócona:)
23:49 dzień III
Idealnie:) dzień zgodnie z planem! Sprawnie przebiegały wszystkie zajęcia. Na stoku grupy ćwiczyły już w nowo wybranych składach, basen i salka okupiona sapaniem ale jeszcze nie wzdychaniem:) a po treningach gra terenowa oraz wykład z ekologii.
Od 2010 roku nasze działania dotyczące poprawy wiedzy o środowisku w którym żyjemy –
a przede wszystkim zwróceniu uwagi na problem ochrony zasobów naturalnych –
zyskały patronat Organizacji Odzysku Eko Cykl (http://www.ekocykl.org/).
Podjęta współpraca zdecydowanie uatrakcyjniła nasze warsztaty a otrzymane środki multimedialne udoskonaliły formę przekazu informacji. Nasi podopieczni otrzymali materiały promujące misję firmy Eko Cykl: „Wydobywamy zieleń z odpadów” – płyty CD, tablice informacyjne i mini informatory, długopisy i kolorowanki, torby ekologiczne oraz plany lekcji.
Tym samym pragnę podziękować za wsparcie naszej akcji przedstawicielom Eko Cykl i zaprosić instruktorów – wykładowców firmy na nasze wyjazdy letnie.
„Ekologię i recykling lepiej już znamy bo z Eko Cyklem wiadomości zdobywamy.”
..hasło naszej grupy z dzisiejszych zajęć.
Ciąg dalszy quizów z nagrodami jutro...
Dzisiejsze gry i zabawy to krótki marszobieg pod tytułem Tropiciele. Dzięki farbom w sprayu jedna grupa zostawiała ślady na śniegu a druga podążając tym tropem szukała ukrtych skarbów.
Wieczór do najłatwiejszych nie należał bo jak to uczestnicy wyjazdu stwierdzili …oooeee kadra ubzdurała sobie że trzeba umyć zęby! PS. musieliśmy myć je wspólnie w większości pokoi!
Dodatkowo wszystkim ginęły kolejne rzeczy ale zanim zdążyły się odnaleźć w pokój wybuchał spór o to kto komu co i gdzie:) wszystkie napięte sytuacje zostały opanowane a nasze mapeciątka - czyste i przebrane powędrowały spać. Uf:)
AH jak mogłem zapomnieć.. uwaga rodzice! Na posiłkach nikt nie grymasi a kuchnia sprostała wymagającym podniebieniom naszych orłów.
Dzisiejsza skromna ilość zdjęć wynika z wiecznie brakującego nam trenerom czasu. Jutro nadrobimy;)
03:18 dzień IV
Słoneczny, mroźny i pracowity… 7:00 pobudka, 7:15 apel .. rozruch, śniadanie i trenujemy.
..c.d.n
c.d. :) Zajęcia na stoku bez żadnej przerwy, małe grupy pozwalają na większą indywidualizację i dają komfort pracy. Program udaje się realizować zdecydowanie sprawniej a dzieciaki mogą więcej pojeździć. Zobaczymy na jak długo wystarczy im energii … ale może nie zapeszajmy!
Zajęcia na pływalni to dla starszych ciąg dalszy ratownictwa: skok ratowniczy, kraul ratowniczy, scyzoryk i holowanie za żuchwę., młodzi natomiast doskonalili elementy skoku startowego: pozycję startową (grab start i start lekkoatletyczny) oraz odbicie i fazę lotu. Zajęcia sportowe również przebiegają bardzo sprawnie. Nasze Asy pracują chętnie i udaje nam się ich zainteresować.
Dziś przeprowadziliśmy wykłady z resuscytacji krążeniowo oddechowej. Okazuje się, że osoby które miały z nami już warsztaty o tej tematyce dużo informacji pamiętają. Ogólnie u wszystkich poziom wiedzy z zakresu bezpieczeństwa i zachowania w sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu jest dobry. Udzielanie pierwszej pomocy i wiedza na ten temat jest dla nas bardzo ważna, tym samym jako ratownicy czujemy się zobowiązani by właśnie najmłodszych uczyć odpowiednich zachowań i reakcji.
Dziś była część pierwsza bloku pierwszej pomocy tzn. nauka oceny sytuacji – nasza postawa, przystąpienie do RKO oraz pozycja boczna ustalona. Ciąg dalszy w czwartek.
Wieczór to już twórcze show. Przez cały dzień prowadziliśmy casting do Kicz Moda Projekt.
Role dla naszych Asów to Czarujący Mister Prowadzący, Zwariowane projektantki, szczęśliwa 13 modeli i modelek oraz skład techniczny. Jak widać na zdjęciach zabawa się udała a dla wszystkich odważnie przebranych były upominki. Dzień długi i wyczerpujący ale udany!:)
23:12 dzień V
…i wywróżyliśmy. Wczoraj nie chcąc zapeszyć chwaliliśmy zaangażowanie i prace naszej grupy a dziś już widoczna redukcja sił. Raz brzuszek, raz główka i w ruch poszły chusteczki. Szczęśliwie na dziś zaplanowaliśmy spokojniejsze zajęcia. Początek dnia to 30min później pobudka. O dziewiątej zamiast na stoku wylądowaliśmy na Termach Podhalańskich. Później zaktywowaliśmy pokoje odkrywając rzeczy których na pewno mama nie spakowała.
Po obiedzie były warsztaty ekologiczne – wyroby figurek z siana (http://www.ekosianko.yoyo.pl/)
Prowadzący znajomi naszej grupie po zeszło rocznym Sportowisku w Białym Dunajcu zafundowali wszystkim ciekawą rozrywkę a dla osób mających już doświadczenie przygotowali trudniejsze zadania. Podzieleni na dwie grupy tworzyliśmy arcydzieła i graliśmy w specjalnie przygotowane na wyjazd gry: GTA Warsaw Furius 2010 oraz Wyginam Śmiało Ciało – Twister.
Przed kolacją dla bez katarowców był 45 minutowy rozruch na Świerzym powietrzu oraz śnieżna bitwa. Później suszarnia, zajęcia praktyczne z zakresu ścielenia łóżka tzn. nauka i doskonalenie poprawiania prześcieradła oraz sztuka dopasowywania odpowiedniego miejsca dla swoich rzeczy.
O godzinie 21:00 wszyscy już spali. Po mniej wymagającym fizycznie dniu liczymy na regenerację i powrót sił u naszych agentów w dniu jutrzejszym.
Pozdrawiamy wszystkich rodziców i zapewniamy że pokoje są wietrzone, ząbki myte, szaliki czapki i rękawiczki pilnowane, buty narciarskie suszone a olbrzymie problemy naszych małych człowieków szybko rozwiązywane.
02:20 dzień VI
W dniu dzisiejszym młodzi odzyskali powera i od rana ruszyła nasza treningowa karuzela. Kilka osób podtrzymało swoje bajkowe zdanie o zapierającym dech w piersiach srogim kaszlu i jak Wisła bujnie płynącym katarze:)
O 9:00 dla odmiany 20 osób wyruszyło na stok (+5os kadry – podkreślam:) bo spotkałem się z zapytaniem czy tą dwudziestką to ma się kto opiekować… ), a druga 20 pozostała na zajęcia pływackie i ogólnorozwojowe.
Po południu ku zaskoczeniu wszystkich nastąpiła zamiana i ekipa ze stoku rozpoczęła pływanie, ogólno i wykłady a pozostali zaatakowali Małe Ciche.
Kolokwialnie relacjonuje te dzisiejsze manewry bo nasze orły nigdy nic nie wiedzą (bo nie słuchają, bo czekają jak ktoś im i tak powtórzy lub za nich coś zrobi) Np. Polecenie: Płyniemy 2 baseny stylem grzbietowym i pytania po chwili: 1.CO PŁYNIEMY?? 2. ALE ILE BASENÓW TRENERZE!?? ..hmy...
Zajęcia narciarskie w 6grupach dowodzonych przez trenerkę Agatę i przy silnym wsparciu trenerów Tomka i Michała w dniu dzisiejszym ukierunkowane były w grupie początkującej na doskonalenie jazdy pługiem oraz naukę skrętów z półpługu. W grupach średnio-zaawansowanych pracowaliśmy nad skrętami równoległymi dostokowymi i odstokowymi. Natomiast w grupach zaawansowanych przedstawiliśmy elementy jazdy karvingowej.
Snowboarderzy pod wpływem frystylowej trenerki Kasi do południa walczyli z uciekającą deską na wyciągu – grupa początkująca, a po południu grupa jeżdżąca ćwiczyła skręty NW.
Na wykładzie dokończyliśmy pierwszą pomoc i to co utkwiło w głowach nawet naszych najmłodszych pisklaków bardzo nas cieszy. Warsztaty z zakresu pierwszej pomocy są na naszych wyjazdach bardzo ważnym elementem programu, przy posiadanych kwalifikacjach, ratowniczych, medycznych i instruktorskich gwarantujemy profesjonalny cykl szkoleń.
Dziś rozmawialiśmy również o bezpieczeństwie a może raczej o zagrożeniach zimą, zamarzniętych akwenach wodnych, zbiornikach przeciwpożarowych, o niebezpieczeństwach kryjących się pod niewinnie wyglądającym śniegiem.
Wieczór to Biała Noc, która wszystkim na długo utkwi w pamięci. Autorski pomysł na wykorzystanie Japońskiej tradycji – Lampionów Życzeń – do zapomnianej już Białej Nocy na wyjazdach dzieci i młodzieży. Nie przyszywaliśmy nikogo do łóżek, nie straszyliśmy białymi duchami – tuż przed ciszą nocną wysłaliśmy w niebo ponad 40 lampionów, tworząc niesamowite widowisko dla naszych podopiecznych i okolicznie stacjonujących innych grup. Nasze Bomble w grupach przygotowywały Lampiony do startu a tuż przed uwolnieniem dużego białego światełka jak tradycja japońska nakazuje wymyśały życzenie. Niebo bardzo szybko się rozjaśniło a licznie startujące światełka stanowiły niepowtarzalny spektakl widoczny również z Zakopanego. Dodatkowo była ceremonia zapalenia lampy olimpijskiej która będzie symbolem naszego Zimowego Grand Prix Murzasichle 2010. Historia naszej lampy sięga 1964r – przez wiele lat służyła jako żeglarska lampa sygnalizacyjna – a do nas trafiła w wyjątkowych okolicznościach ale to nie na dziś opowieść:)
Dzieciaki były zachwycone a niekryte emocje były bezcenne dla nas – organizatorów.
Biała Noc z Lampionami Życzeń już na stałe zagości w programie naszych sportowisk. Cieszę się że to właśnie nasi podopieczni i nasza kadra jako pierwsi w Polsce stworzyli tą nową wersję Białej Nocy.
Zasypiamy .. a wszystkim rodzicom polecamy zdjęcia i filmy w galerii:)
01:47 dzień VII
O białej nocy głośno było jeszcze dziś rano. W ogóle dzisiaj byliśmy głośno. Młodzi zaczęli śmielej brykać i dokazywać więc już w południe dokręciliśmy śrubę. Na stoku bezlitośnie: zjazd – wjazd, zjazd – wjazd i słychać było tylko wskazówki trenerów: ręce do przodu, piszczele na języki, plecy proste…
Później - gry sportowe, basen, siłownia i tuż przed kolacją start przygotowań do randki w ciemno.
Ala wybrała sobie Tytusa, Kacpra urzekła Zuzia a Michałek postawił na panią z numerem jeden i trafił na Julię:) Prowadzący trener Tomek Borucki dbał o elegancki poziom naszego show, t.Olek Pietkiewicz sterował publicznością i zapowiadał reklamy, rola randkowej Iwonki przypadła t.Michałowi Gozdalikowi a uczestnikom randki w ciemno swoich głosów użyczyli trenerzy: Kasia Wertejuk, Agata Wierzbicka oraz Kamil Daszewicz. Atmosfera była gorąca, love na maxa i fantastyczne wycieczki dla wygranych par – to wszystko uwiecznione na filmach ale większość będzie na płycie DVD dostępna po obozie.
Tuż przed ciszą nocną po raz kolejny daliśmy popis naszych możliwości. Krzycząc ze wszystkich sił zaśpiewaliśmy sto lat dla Mateusza, który dziś kończył 9 lat. Były zimne ognie, coś słodkiego i oczywiście prezent od obozu. Po życzeniach szybko cała ferajna wylądowała w łóżkach.
Kończące się zapasy Tigrów:) zwiastują zbliżający się koniec naszego zgrupowania..
01:34 dzień 8
Dzień zgodnie z planem!:) ..spróbuję rozwinąć ten wyjątkowo krótki raport ale godziny snu kadry na tym wyjeździe są mocno uszczuplone i pisanie grozi zaśnięciem za klawiaturą:)
Dziś od rana zmagania. Na śniadaniu z płatkami i raz po raz występującymi lwimi ziewnięciami. Później już na sportowo,, zarezerwowaliśmy część stoku i przeprowadziliśmy Zimowe Grand Prix. Były jazdy pokazowe, przejazdy kontrolne i ślizg na czas. Zwycięzców poznamy jutro na uroczystym zakończeniu obozu.
Po południu przypomnieliśmy sobie zasady dobrego wychowania i tym samym zakończyliśmy cykl wykładów i warsztatów mający na celu wszechstronny rozwój naszych podopiecznych.
Były gry i zabawy sportowe na świeżym powietrzu: przeciąganie liny i narciarstwo drużynowe. Po kolacji zrobiliśmy wstęp do pakowania i wyruszyliśmy na poszukiwanie świetlików. Długo oczekiwania zielona noc w końcu się rozpoczęła. Tym razem nie leśne czeluście a biały puch skrywał kolorowe świetliki ale zabawa była równie udana.
Do ośrodka wróciliśmy uzbrojeni w nową świecącą biżuterię, która jak wiele osób zapowiedziało zostanie sprezentowana dla mam.
O 21:30 wszyscy udawali że spali a o 22:30 naprawdę już chrapali:)
Kadra zachwycona kolejnymi zadaniami kierownika, przeszła ostatnią odprawę i zamykając dokumentację obozową raz jeszcze miała okazję się nie wyspać;)
Jutro pakowanie i po wcześniejszym obiedzie(12:45) wyjazd do Warszawy.
Autokar wystartuje około godziny 13:30. Przewidywane czas przejazdu grupy to 8godzin, więc w objęcia rodziców wpadniemy między 21:00 a 22:00. (Parking przy U.Dz.Wesoła)
Z grupą wracają: t.Przemysław Świercz oraz trenerzy: Katarzyna Wertejuk oraz Kamil Dyszewski.
Jutro po uroczystym zakończeniu obozu zamieszczę ostatni raport i zdjęcia z naszego wyjazdu.
01:23 dzień 9
Początek dnia to wielkie sprzątanie i pakowanie. Opuszczanie pokoi trwało wieki., co i rusz wybuchały mega problemy - rzeczy gubiły się i znajdowały - mam nadzieję, że udało nam się wspólnymi siłami spakować wszystko poprawnie. Gdyby ktoś po powrocie odkrył w swojej walizce nieswoje ubrania to proszę o kontakt i w obrębie pokoju ustalimy do kogo należą zguby…
Po opuszczeniu naszych kwater w holu zorganizowaliśmy uroczyste podsumowanie naszego wyjazdu. Podaliśmy wyniki Zimowego Grand Prix Murzasichle 2010. Na podium stanęli:
Grupa Orłów:
1. Tytus Duchnowski
2. Bartek Lichoń
3. Alicja Miziołek
Grupa Asów:
1. Kuba Borkowski
2. Szymon Mikulski
3. Ola Szopa
Grupa Starterów:
1. Filip Fatyga
2. Julia Ruszkiewicz
3. Emil Misiura
Grupa Snowboarderów
1.Sylwia Głowacka
2. Karolina Wieczorek
3. Kajetan Koperski
Wszystkim zawodnikom dziękujemy za sportową rywalizację, a wyróżnionym gratulujemy miejsc na podium. Tak jak się umówiliśmy na obozie letnim – nagradzane są tylko miejsca 1-3 – sami uczestnicy wybrali ten wariant uważając że wyróżnianie wszystkich jest mało sportowe i nie działa motywująco.
Dodatkowo wybraliśmy ciacho obozu: TYTUSA Duchnowskiego oraz Dżagę wyjazdu: Alicję Miziołek:))) Były też upominki za najczystszy pokój: Zuzia Musiał i Julia Ruszkiewicz oraz za perfekcyjnie przygotowaną salę wykładową – pokój nr 2 – Kasia Głowacka, Julia Drażan, Karolina Wieczorek, Ola Szopa, Sylwia Stupnicka i Ania Mroczkowska.
Najmłodsi uczestnicy zimowego sportowiska 2010 to Wiktor Szczepura i Ania Mroczkowska – brawa i gratulujemy dzielnego udziału oraz życzymy następnych równie udanych wyjazdów.
Najmniej zadbanym pokojem został pokój nr 4:( i tu nie będziemy się rozpisywać…
Wszyscy nasi podopieczni otrzymali biało-czerwone bandamki oraz już wcześniej koszulki obozowe Polska!
Tym samym raz jeszcze piona dla wszystkich uczestników.. Mimo że na koniec wyjazdu zbyt swobodnie zaczęliście dokazywać to wypracowana pozytywna opinia przez pierwsze 5dni naszego pobytu zostaje Waszą oceną końcową:)
Dziękuję rodzicom, którzy mimo utrudnionej łączności i nie zawsze na czas wyświetlonych informacji dzielnie znieśli rozłąkę ze swoimi pociechami:) Dołożyliśmy wszelkich starań by zajęcia i zrealizowany program maksymalnie i ciekawie wypełniły dzieciom czas na obozie.
Brak znudzonych, zapłakanych i tęskniących za rodzicami twarzy na zdjęciach może być dowodem że udało nam się stworzyć interesujący wyjazd. Państwa zadowolenie, a przede wszystkim satysfakcja z wyjazdu i pasjonujące wspomnienia dzieciaków są dla nas najważniejsze. Tym samym wszelkie wskazówki i Państwa spostrzeżenia będą dla nas cennymi informacjami, dzięki którym będziemy mogli zbudować jeszcze atrakcyjniejsze oferty i projekty. (tomaszurbanek@sportteam.pl)
Na zakończenie - dziękuję kadrze - która w licznym ośmio osobowym zespole i tak miała pełne ręce roboty. Podziękowania za wsparcie i ważny udział w stworzeniu Zimowego Sportowiska 2010 dla Przemka Świercza który mimo wielu przeciwności udźwignął ciężar zgrupowania – wywiązał się z letniej obietnicy i pojechał z nami:)
Na zakończenie pragnę jeszcze podziękować moim dziewczynom Mariannie i Lenie za.. - trzymam kciuki - długowieczną wyrozumiałość:) ..i pozwolenie na realizację projektu zima 2010:)














































